Jak ja nie lubie mojego internetu !
Wracam po 2tyg i chce dodać jakieś notki, gadać ze znajomymi z koloni na facebook'u, ale nie !
On się będzie cały czas rozłączał i wrrr mi go !
Taka mała złość na internet w wykonaniu Ciurki xd
Teraz powinnam sprzątać ale że jest net to chcę dodać jakiegoś posta xd
A więc hmm..
Miałam w sobotę jechać z Tyśką do Zoo ale nie pykło przez ten deszcz :( Ale odpały w plejadzie nie były złe, co nie meee? ;>
Całą niedziele spędziłam poza domem z osobą za którą mega się stęskniłam ;3
Wczoraj.. Rano byłam na zakupach z babcią i dziadkiem ;d Babcia przez 45 minut wybierała.. KURCZAKI ! Tak moja rodzina jest nienormalna ale ją za to strasznie kocham ! Popołudniu wybrałam się do Oli i posiedziałam u niej dość długo śmiejąc się i gadając z jej kuzynem ;)
Kulturalnie siedzę z nią w kuchni a tu telefon dzwoni. "Idziesz na pole połazić, bo wracam i jestem wolny" no i Ciurka za pozwoleniem Oli ją opuściła :D Lecz po jakiejś godzinie spotkaliśmy Ole wraz z kuzynem na polu bo byli robić zapasy w biedronce na oglądanie Harrego Pottera i nas nie zaprosili ;< Zapamiętam to sobie Ola ! A my was odprowadziliśmy pod samą klatkę ! xD Foch xd
A dziś.. Dziś musiałam znów wcześnie wstać bo byłam zawieść cioci książki dla kuzynki xd Odwiedziłam ją na tych starych śmieciach (gimbazie) bo jest tam woźną :p Kijowo że musi siedzieć w szkole jak nie ma tam żadnych dzieci >.< Popołudniu idę z kolegami na siłownię do nich "pooglądać ich" hahaha xd Zapowiada się ciekawie ;3
Teraz puszczam muzykę i lece sprzątać xd
Jeśli net pozwoli do wieczorem dodam zdjęcia z koloni i opiszę reszte dnia :D
Bajj ;d
`Ciurka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz