środa, 17 lipca 2013

Wrr.

Wieczornej notki wczoraj nie było bo się nie dało nic dodać!
Działał tylko facebook, kwejk i besty xd
Nawet gg nie działało i nie mogłam popisać z kumplami ;<
Wracając do wczorajszego dnia to byłyśmy na tej siłowni razem z Tyśką "oglądać" Maćka i Mańka ;p
Oczywiście jest to na stryszku w bolku ;) Właz na dach był otwarty i Tyśka już się tam pchała xd
 Potem poszliśmy, bez Maćka tylko, do biblioteki ;p
Wypożyczyłam sobie książkę pod tytułem "ORO" xd Nie mam pojęcia w sumie o czym jest xd Znaczy przeczytałam 51 stron i jest narazie o dziewczynce o imieniu Lena, która jest sierotą, ma 13 lat i po raz kolejny trafia do rodziny adopcyjnej. Jest to pisane takim słowem na luzie i bardzo podoba mi się jak narazie :)
Późnym popołudniem gdy chciałam się "odprężyć" na podwórku, bez telefonu i innych takich, słyszę jak psy u mnie na uliczce szczekają i sobie myśle "Na pewno nikt do mnie bo przecież On jest zajęty, Tyśka się pakuje, Jaśka nie ma, a Ola z kuzynem siedzi", lecz nagle mama krzyczy na strone podwórka, że mam gości xd Wpadam jak nienormalna do domu i ubieram "lepszą gorszą koszulke" xd (bo przedtem miałam ubraną taką porozciąganą i brudną z jakiś smarów xd ). Wychodzę do bramki a tam stoi Maciek z Mańkiem i pytają czy wyjdę. Wachałam się przez kilka sekund no ale się zgodziłam. xd Wróciłam się przebrać i poszłam z nimi włóczyć się ;p Śmiechu co nie miara ;p
Wróciłam dość później niż zwykle nawet ;p

No to teraz dziś xd
Wróciłam jakieś 30 min temu z zakupów ;p
Dziś minęły bez dużych ekscesów xd
Musze obrać i ugotować ziemniaki jeszcze, noo ;<
O 11 jade do Szczakowej po ksiązki od koleżanki xd
Wpadne do domu pewnie na godzinkę i o 14 idę z Mańkiem znów na siłownie ;p
A popołudnie jest pod wielkim znakiem zapytania xd
Czy będę w domu?
Czy pojadę z rodzicami do sklepu?
Nikt tego nie wie xd

Teraz pospamuje paroma obrazkami z neta ;p














Bajuu 
`Ciurka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz