wtorek, 6 maja 2014
środa, 23 kwietnia 2014
Dawno dawno temu...
Dawno mnie tu nie było - fakt.
Dużo rzeczy się zdarzyło - święta święta - WOLNE <3
Ale od dziś już do szkoły ale tylko przez 6 dni, heheh, powodzonka maturzyści i dzięki za wolne !
W moim myśleniu pozmieniało się trochę.
Odświeżyłam mózg, nałożyłam rygor na serce - będzie dobrze bo tego chcę :3
No i tak to już jest w życiu że logarytmy takie nie kochane ;-;
I na sprawdzianiku im się zachciało być ;-;
Romansss...
Nie mam ochoty coś tu za dużo pisać, nie wiem czemu..
Są dni gorsze i lepsze.
Dziś jest ten lepszy dzień. Jego uśmiech, rozmowa, widok, koi serce. Jeszcze 5 dni aby nacieszyć się Jego widokiem.. Potem pozostaje znów marzyć..
Pare obrazków.
Dużo rzeczy się zdarzyło - święta święta - WOLNE <3
Ale od dziś już do szkoły ale tylko przez 6 dni, heheh, powodzonka maturzyści i dzięki za wolne !
W moim myśleniu pozmieniało się trochę.
Odświeżyłam mózg, nałożyłam rygor na serce - będzie dobrze bo tego chcę :3
No i tak to już jest w życiu że logarytmy takie nie kochane ;-;
I na sprawdzianiku im się zachciało być ;-;
Romansss...
Nie mam ochoty coś tu za dużo pisać, nie wiem czemu..
Są dni gorsze i lepsze.
Dziś jest ten lepszy dzień. Jego uśmiech, rozmowa, widok, koi serce. Jeszcze 5 dni aby nacieszyć się Jego widokiem.. Potem pozostaje znów marzyć..
Pare obrazków.
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
;-;
Całe życie mnie przytłacza.
Pocieszające jest tylko to, że od czwartku mam tydzień wolnego bo święta.
Nic innego się nie zmieniło.
Nadal jest totalnie beznadziejnie.
Staram się zapalić iskierkę nadziei pocierając zapałkę o draskę, ale niestety ktoś zeskrobał z każdej całą siarkę.
Patrzę w przyszłość - nic nie widzę.
Patrzę w przeszłość - staram się nic nie widzieć.
Patrzę w teraźniejszość - chcę normalnie żyć.
Pocieszające jest tylko to, że od czwartku mam tydzień wolnego bo święta.
Nic innego się nie zmieniło.
Nadal jest totalnie beznadziejnie.
Staram się zapalić iskierkę nadziei pocierając zapałkę o draskę, ale niestety ktoś zeskrobał z każdej całą siarkę.
Patrzę w przyszłość - nic nie widzę.
Patrzę w przeszłość - staram się nic nie widzieć.
Patrzę w teraźniejszość - chcę normalnie żyć.
wtorek, 8 kwietnia 2014
Przepraszam. Nie wchodzę tutaj bo się posypało. Posypały się moje marzenia. Stwierdziłam, że nie ma po co marzyć. Marzenia są jak bańki mydlane - w końcu kiedyś pękną.
Psychicznie nie wyrabiam. Nie mogę już. Nie potrafię.
Chciałabym stąd uciec ale łudze się, że komuś by mnie brakowało.
Ide na parapet. Pada deszcz. Świat płacze razem ze mną.
Psychicznie nie wyrabiam. Nie mogę już. Nie potrafię.
Chciałabym stąd uciec ale łudze się, że komuś by mnie brakowało.
Ide na parapet. Pada deszcz. Świat płacze razem ze mną.
wtorek, 1 kwietnia 2014
Już kwiecień.
Już kwiecień a ja pamiętam wrzesień.
Tak szybko to minęło.
Ale dziś, postanawiam zostawić to i chwycić nowy rześki wiatr w żagle!
Może mi się uda!
A jak nie to znów poleże na asfalcie, trudno.
Kiedyś wsatne.
Jeśli smoła mnie nie wciągnie.
Mam od poniedziałku rekolekcje, niby lajty w szkole ale już zasypiam jakośś c;
Tak szybko to minęło.
Ale dziś, postanawiam zostawić to i chwycić nowy rześki wiatr w żagle!
Może mi się uda!
A jak nie to znów poleże na asfalcie, trudno.
Kiedyś wsatne.
Jeśli smoła mnie nie wciągnie.
Mam od poniedziałku rekolekcje, niby lajty w szkole ale już zasypiam jakośś c;
![]() |
| To zdjęcie mi sie tak bardzo podoba ♥ |
czwartek, 27 marca 2014
Tak bardzo źle.
Przez lekcję języka polskiego znienawidzę renesans, te głupie tematy...
"Przypadek czy przeznaczenie?"
"W poszukiwaniu szczęścia.."
Dziś właśnie profesorka kazała zapisać zdanie w zeszycie "Jestem szczęśliwa gdy...." i mięliśmy dokończyć. Zamknęłam zeszyt i pieprzłam nim o ławkę. Wszystko przeciwko mnie. Siedzę z Martyną, spoglądam na nią a ona pisze, pisze i pisze. Pomyślałam muszę coś napisać jak mnie spyta - pierwsza myśl "Jestem szczęśliwa gdzy nie jestem sama"...
Trochę nerwowy tydzień. Humor od dłuższego czasu nie zmienny. Poszedł sobie gdzieś po prostu. Aktualnie czytam jeszcze słówka na niemiecki - piekielny język.
Serce boli. Nogi bolą. Rozum boli. Głowa boli. Dupa boli.
Zamykam kompa i odpłynę w lepszy świat, w świat gdzie wszystko jest łatwe, tak i mam Cię na wyciągnięcie ręki...
"Przypadek czy przeznaczenie?"
"W poszukiwaniu szczęścia.."
Dziś właśnie profesorka kazała zapisać zdanie w zeszycie "Jestem szczęśliwa gdy...." i mięliśmy dokończyć. Zamknęłam zeszyt i pieprzłam nim o ławkę. Wszystko przeciwko mnie. Siedzę z Martyną, spoglądam na nią a ona pisze, pisze i pisze. Pomyślałam muszę coś napisać jak mnie spyta - pierwsza myśl "Jestem szczęśliwa gdzy nie jestem sama"...
Trochę nerwowy tydzień. Humor od dłuższego czasu nie zmienny. Poszedł sobie gdzieś po prostu. Aktualnie czytam jeszcze słówka na niemiecki - piekielny język.
Serce boli. Nogi bolą. Rozum boli. Głowa boli. Dupa boli.
Zamykam kompa i odpłynę w lepszy świat, w świat gdzie wszystko jest łatwe, tak i mam Cię na wyciągnięcie ręki...
niedziela, 23 marca 2014
Dobra"dzień"
No to tak..
Ciurka + Olka = Omegle (Kubuś) ♥ ♥ ♥
Wielkie lowki <3
Teraz 6 rano więc dobra"dzień" ; p
Ciurka + Olka = Omegle (Kubuś) ♥ ♥ ♥
Wielkie lowki <3
Teraz 6 rano więc dobra"dzień" ; p
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























